“Czy kierują Tobą pragnienia nie-do-nasycenia? O sztuce satysfakcji” – podsumowanie fiLove 6

Szóste spotkanie filozoficzne fiLove zatytułowane „Czy kierują Tobą pragnienia nie-do-nasycenia? O sztuce satys­fak­cji” skłoniło nas do refleksji nad tym, czy chcemy świadomie kierować swoimi pragnieniami, a nie być przez nie kierowanymi? Czy nasze codzienne działanie przynosi nam satysfakcję?

Grudniowy wieczór, deszczowa pogoda za oknem i udział w spotkaniu mentora Jacka Jakubowskiego stworzyły niesamowitą okazję do wspólnej rozmowy nad realizacją naszych pragnień, ale i umiejętnością oraz chęcią ich opanowywania w sferze: fizycznej, intelektualnej, emocjonalnej i duchowej. Zaczęliśmy od rundki, podczas której każdy z nas wylosował kartkę ze słowami związanymi  z tematem spotkania: satysfakcja, pragnienie, rozsądek, opanowanie, żądze i kontrola. Za ich pomocą przedstawiliśmy się sobie, dzieląc się przy tym swoimi spostrzeżeniami.

W zrozumieniu naszych wątpliwości, czy adekwatnie kierujemy swoimi pragnieniami,  pomogło nam odwołanie się do fundamentalnej filozofii Platona. Uczestnicy seminarium czytali wybrane fragmenty dialogu Platona pt. „Gorgiasz” i podejmowali próby ich interpretacji. Czym właściwie jest nieskrępowane zaspokajanie żądz? W toku dialogu rozgrywa się walka między dwoma przeciwnymi poglądami na życie i jego wartości, na dobro i zło, a żadne z dwóch sprzecznych stanowisk nie przebrzmiało i dziś. Platon wskazuje „Nie próbuj pomnożyć mienia, próbuj raczej umniejszyć swoje żądze”. Kalikles odrzuca potrzebę wszelkiego panowania nad sobą. Puścić wodze żądzom, nie powściągać ich, mieć życie bujne, szerokie, bez hamulca i pana, oto wizja szczęśliwego życia. Jednak wymaga pewnej pracy nad sobą. Określa ją jako służbę wioślarską około żądz, którą ma w człowieku pełnić  odwaga i rozsądek. Kalikles dobrymi nazywa pożyteczne a złymi szkodliwe.

Konkluzja grudniowego fiLove sprowadziła się do wnikliwego spojrzenia na swoje potrzeby  i świadomego, racjonalnego dążenia do ich zaspokajania. Okres przedświąteczny sprzyjał takiej refleksji. Wielu konsumentów uczestniczyło w zakupowym szale. Ze wszystkich miesięcy w roku  to właśnie grudzień jest rekordowym miesiącem pod względem dokonywanych wydatków. Wielu z nas wydało pieniądze zarówno na prezenty dla bliskich, jak i na produkty żywnościowe, a także świąteczne dekoracje. Niestety część z nas przeznaczyło na zakup dóbr znacznie więcej pieniędzy, niż był w stanie udźwignąć nasz budżet domowy.

W pogoni za dobrami materialnymi zdarza się, że zapominamy o wartościach duchowych. O speł­nieniu i satys­fak­cji z reguły bowiem nie decyduje to ile i czego sobie dostar­czamy, ale w jaki spo­sób to robimy. Okres przedświąteczny był doskonałą okazją na zwrócenie uwagi na potrzeby innych. Empatia to nieoceniona umiejętność, którą dzięki takim okolicznościom jak chociażby Święta Bożego Narodzenia możemy rozwijać i doskonalić.

Jeśli myślimy o poczuciu satysfakcji, którego nie znajdujemy w zaspokajaniu własnych, materialnych  potrzeb, zastanówmy się co przyniesie nam poczucie sensu z realizowanych działań. Być może będzie to włączenie się w akcję dobroczynną albo zaangażowanie się w ideę przemyślanych zakupów. Ideę sprawiedliwych zakupów promuje, i to nie tylko w okresie przedświątecznym, np. Fair Trade, który jest modelem zrównoważonego, etycznego handlu. Według mnie to najprostszy sposób, by czynić jak najwięcej dobra każdego dnia. Fair Trade ułatwia wybory konsumenckie, by te najlepsze, były tymi oczywistymi. W oparciu o prostą ideę: produkty, które kupujemy i sprzedajemy są źródłem utrzymania innych. Fair Trade jest sposobem, by podejmować świadomy wybór dla lepszego świata. Dokonując sprawiedliwych zakupów, wysyłamy gest życzliwości do rolników i pracowników, czyli tych którzy wytworzyli ten produkt, a także w stosunku do planety, którą wszyscy dzielimy.

 

Marzena Pietrzak, Inicjatywy dla Otoczenia

 

Projekt “Serendipity i Metoda TROP©” jest finansowany ze środków programu “UW: Inicjatywy dla Otoczenia” działającego w ramach programu Santander Universidades, który jest realizowany w Polsce przez Bank Zachodni WBK.